niedziela, 10 lutego 2013

Lakier do paznokci Golden Rose Miss Selene nr 228 + Bell Glam Night Sparkle 02

Dziś będzie o malutkim, ale jakże przyjemnym lakierze Golden Rose. Gdy trafiłam na stoisko Golden Rose w supermarkecie Real bardzo się ucieszyłam. Kiedyś jeszcze w czasach liceum dużo kolorówki trafiało w moje ręce właśnie tej firmy. Powodem były głównie niskie ceny i bliskość do sklepiku Golden Rose od szkoły:) Ale jakość kosmetyków też była zadowalająca.

Po takim czasie fajnie jest wrócić wspomnieniami i odnowić przyjaźń.
Do domu oprócz zakupów spożywczych wróciłam z mini lakierem. 
Oto on w całej swojej 5ml okazałości:


Bardzo lubię takie małe lakiery - mają szanse być wykorzystane zanim zastygną:) Ponadto cena - ok. 3zł:)
Nakłada się bardzo ładnie, nie tworzy smug i szybko wysycha. Ma bardzo delikatne drobinki - trzeba się dobrze przyjrzeć, żeby je dostrzec, ale dzięki nim powstaje lustrzany blask.
Już po pierwszej warstwie otrzymujemy taki efekt:



W moim odczuciu lakier nie ma wad: jest tani, łatwo się nakłada, szybko wysycha, a ostatnio przetrwał na moich paznokciach 4 dni, co się nie zdarza innym!

Żeby urozmaicić wygląd, na serdeczny paznokieć nałożyłam lakier brokatowy Bell GLAM NIGHT Sparkle nr 02, a na pozostałe nałożyłam drugą warstwę Golden Rose.
Pokryłam utwardzaczem do paznokci Lovely i efekt końcowy prezentuję się tak:




Jeśli chodzi o lakier Bell to już nie jestem tak zadowolona. Kosztował ponad 10 zł, a żeby uzyskać brokatowy paznokieć trzeba się nieźle napracować. Po nałożeniu jednej warstwy na paznokciu zostaje dosłownie kilka brokacików, a kupując go miałam nadzieję na więcej.

Utwardzacz do paznokci Lovely natomiast służy mi już od dawna. Kładę go zarówno na płytkę jak i na lakier. Spełnia swoją rolę i przedłuża trwałość lakieru, a położony na płytkę utwardza ją i chroni przed uszkodzeniami. Kosztuje w rossmannie ok. 8zł.

Jak Wam się podoba? Posiadacie któryś z nich?

10 komentarzy:

  1. Bardzo podoba mi się kolor. Zawsze chciałam taki niebieski... aż chyba poszukam bo nabrałam ochoty :)

    OdpowiedzUsuń
  2. świetnie wygląda. zaskakuje mnie zawsze jak zachwycająco wygląda niebieskie lakier na paznokciach innych osób, a kiedy sama pomaluje paznokcie na taki kolor, czuję się z nimi źle.
    Btw Golden Rose były moimi pierwszymi lakierami. Zainspirowana twoim wpisem znalazłam czerwonego maluszka z GR w moim paznokciowym koszyczku :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam tak samo jak Ty z bardzo ciemnymi kolorami:) Cieszę się, że Cię zainspirowałam:) Pozdrawiam

      Usuń
  3. lubię te małe lakiery z GL, brokatowy bell mi się podoba:) miałam mały brokat z GL ale mnie zawiódł:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja żałuję, że nie kupiłam topa z Essence zamiast tego Bell. Ale chyba go dokupię:)

      Usuń
  4. Do miss selene robiłam podejście, jednak strasznie mi niszczyły lakiery tej firmy paznokcie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A kładłaś pod nie bazę albo odżywkę?

      Usuń
  5. uwielbiam te małe lekierki z Miss Selene :) fajny kolor :D

    PS. Zapraszam do mnie na rozdanie :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...